|
Każdego dnia po podwyżce cen papierosów, ludzie przychodzą do sklepu i narzekają na nowe ceny. Nikomu się to nie podoba, a jednak codziennie, od pierwszego Marca 2010 r. kupują i płacą te około 70 gr. więcej. Wszyscy palacze są wkurzeni a jednak nikt nie potrafi i teoretycznie nie ma możliwości się zbuntować.
Jak to się dzieje, że taka ilość ludzi, a w Europie jest ok. 46 procent palących mężczyzn i 26 palących kobiet, słucha się garstki osób stanowiących przepisy. Wśród osób, które ustalają uchwały są również palacze, a jednak wszyscy podlegają jakiejś fikcyjnej machinie prawa, która nakazuje robić tak a nie inaczej. To pokazuje jak sztuczny jest świat w którym żyjemy, gdzie mało kto robi i zajmuje się tym czym naprawdę chce. Większość zadań które wykonujemy spowodowane jest wymogami otoczenia i nie ma nic wspólnego z tym co chcemy robić a jedynie tym co musimy robić.
Choć każda jedna osoba z miliardów chce zmiany, to jednak jako całość tworzą całkowite przeciwieństwo. |
|
|
Polski i światowy rynek zalewany jest towarami z Chin. Przedsiębiorcy wykorzystują możliwość zakupu towarów po bardzo atrakcyjnej cenie dzięki taniej sile roboczej chińskich pracowników.
Zaślepieni możliwością szybkiego zarobku sprowadzają towar kontenerami. Uzyskują marże, których w lokalnych sieciach dystrybucji nie byli by w stanie osiągnąć. Europejscy pracownicy nie będą przecież pracowali za tak niskie wynagrodzenie jak ich chińscy odpowiednicy, przez co producent nie jest w stanie zaoferować równie atrakcyjnej ceny.
Nieświadomi odnośnie przyszłościowych konsekwencji, ale całkiem świadomi dobrego zarobku ładują kolejne pieniądze w chińską gospodarkę, która wciąż rośnie i rośnie w siłę, której już niedługo wszyscy pożałujemy. Zamiast naszej zachodniej, amerykańskiej dominacji rozpocznie się dominacja Wschodu. |
|
|